Aktualności
Odsłonięcie i poświęcenie odnowionego pomnika poświęconego gen. broni Władysławowi Sikorskiemu.
06.11.2014
Ś.P. GENERAŁ BRONI WŁADYSŁAW EUGENIUSZ SIKORSKI

 

Dnia 6 listopada dziedziniec przykościelny parafii św. Agnieszki zgromadził zaproszonych gości, przybyłych na wyjątkową i podwójną uroczystość. Tego dnia, z inicjatywy obecnego ks. proboszcza, odsłonięto wyremontowany pomnik zawierający historyczne tablice marmurowe ku pamięci Naczelnego Wodza Polskich Sil Zbrojnych Czasu Wojny.

Po przemówieniach okolicznościowych ks. płk Stanisława Gulaka oraz ministrów w osobach Pani Beaty Oczkowicz i Pana Zbigniewa Włosowicza, a także przedstawieniu historii pomnika przez ks. por. Łukasz Józefa Hubacza i ks. ppor. Marka Okonia nastąpiła druga część uroczystości, tym razem o charakterze religijnym. Tego dnia bowiem, bezpośrednio po uroczystym odsłonięciu pomnika, sprawowano w kościele garnizonowym Eucharystię w intencji Ojczyzny, tym samym uprzedzając obchody Święta Niepodległości.

Jak bardzo ważną inicjatywą było odnowienie i przywrócenie świetności  pomnika wyjaśnia dość ciekawie przedstawiona w dniu uroczystości historia jego powstania, bowiem losy nie samego pomnika, a tablic pamiątkowych zakotwiczonych w obecnej bryle monumentu są tragiczne jak losy samego gen. Władysława Sikorskiego oraz autora projektu, inicjatora i fundatora. Widoczne płaskorzeźby pomnika związane są ściśle z osobą Pana Pawła Świstaka ur. 17. 06. 1917 r. – żołnierza Armii Krajowej spod Stanisławowa (dzisiaj Iwano-Frankowsk na Ukrainie), bohatera wojennego mającego na koncie wiele akcji sabotażowych, w tym: wysadzanie pociągów, odbicie oficerów polskich z posterunku ukraińskiej policji, przeprowadzenie wielu osób na Węgry oraz udokumentowane uratowanie czterech Żydów.

Pan Paweł Świstak postanowił uczcić 30-tą rocznicę śmierci generała Sikorskiego stawiając mu 04 lipca 1973 r. w Zakopanem przy ul. Henryka Sienkiewicza, na posesji żony, pomnik generała z widocznymi w tym monumencie płaskorzeźbami. Po trzech dniach od odsłonięcia pomnika, zniknął nocą pomnik wraz  z panem Świstakiem aresztowanym przez służby bezpieczeństwa PRL. Od tego momentu rozpoczęła się tragedia Pana Świstaka, który do czasu wyroku przebywał przez 9 miesięcy w więzieniu za nielegalną budowę pomnika i obrazę naczelnika wydziału finansowego, po czym otrzymał wyrok: rok pozbawienia wolności i 40 tysięcy złotych grzywny. Po wyjściu z więzienia udał się do naczelnika Zakopanego Lecha Bafii z żądaniem zwrotu pomnika. Lech Bafia w zamian odwdzięczył mu się decyzją o przejęciu domu żony Świstaka na potrzeby służby zdrowia, chociaż Ministerstwo Zdrowia stwierdziło, że nie ma takiej potrzeby. Wywłaszczeni państwo Świstakowie odwołali się do wojewody Nowosądeckiego, którym był … Lech Bafia, bo ten akurat awansował. Wyrzuceni z domu i ograbieni, zamieszkali w ruderze, w jednym pokoju bez kanalizacji. Pan Świstak odwoływał się żądając zwrotu pomnika, domu żony, w którym chce urządzić muzeum Sikorskiego. W zamian usłyszał, że może wrócić tam skąd wyszedł. Odwołał się więc kolejno do centralnej instancji, do ministra sprawiedliwości, i tu znowu nie miał szczęścia Pan Świstak, gdyż ministrem sprawiedliwości był akurat Bafia Jerzy brat Lecha Bafii.

W 1981 r. podczas wykonywania prac ziemnych, pracownicy krakowskiego PKS-U napotkali na leżące pod stertą śmieci, poważnie nadwyrężone zębem czasu  - elementy pomnika, które skrycie przewieziono do bazy PKS w Krakowie. Pewnego dnia informację o losach, pierwotnego pomnika i omawianych tablicach przedstawiła krakowska telewizja, a z inspiracji żony fundatora pomnika – pani Anny Świstak, sprawą  wyeksponowania ponownie tablic pomnikowych zajęło się Towarzystwo Pamięci Narodowej im. Pierwszego Marszałka Polski Józefa Piłsudskiego. 


                      

Rok 1990 – to czas kiedy po raz pierwszy na tym skwerze przykościelnym został wzniesiony pomnik w kształcie obecnego, który zawierał w sobie odnalezione płyty z płaskorzeźbami i inskrypcjami. Aby powstrzymać dalszy tragiczny  los pomnika – probostwo garnizonowe, a faktycznie osobiście ksiądz płk Zygmunt Gola przy współpracy z Towarzystwem Pamięci Narodowej, wystąpił z inicjatywą wzniesienia na nowo pomnika obok kościoła garnizonowego. Cały plan został sfinalizowany, pomnik wybudowany, a płyty z inskrypcjami odnowione w sierpniu 1990 roku staraniem wyżej wymienionego Towarzystwa. Według parafialnej księgi pamiątkowej, pierwsze odsłonięcie pomnika na tym skwerze miało miejsce 30 września 1990 r. Podstawą tego pomnika był materiał lastrykowy, który niestety z zębem czasu uległ całkowitej degradacji. Z inicjatywy obecnego proboszcza ks. prał. płk dr Stanisława Gulaka – płaskorzeźby zostały odrestaurowane, pomnik został wzniesiony od podstaw na nowo, z zachowaniem poprzedniej bryły, z wykorzystaniem innego materiału w postaci płyty z piaskowce, płaskorzeźby a sam teren do niego przyległy został gruntownie uporządkowany.

Tablice – płaskorzeźby ku czci gen. Sikorskiego – po 41 latach nadal stanowią centrum monumentu, a zawierają następujące słowa w języku ojczystym oraz angielskim:

Ś.P. GENERAŁ BRONI WŁADYSŁAW EUGENIUSZ SIKORSKI, PATRIOTA, POLITYK, ŻOŁNIERZ, BYŁY PREMIER RZĄDU POLSKIEGO NA EMIGRACJI, NACZELNY WÓDZ SIŁ ZBROJNYCH CZASU WOJNY, BOHATER II WOJNY ŚWIATOWEJ, UR. 20 MAJA 1881 R W TARNOPOLU, ZGINĄŁ W KATASTROFIE LOTNICZEJ W GIBLARTARZE  4 LIPCA 1943, W 30 ROCZNICĘ TRAGICZNEJ NIEODŻAŁOWANEJ ŚMIERCI, DLA NARODU POLSKIEGO, WIERNY JEGO PAMIĘCI, BOJOWNIK MIĘDZYNARODOWEGO RUCHU OPORU, ŻOŁNIERZ ARMII KRAJOWEJ.

 

 

 

 

ks. por. Łukasz Hubacz